Rok 2013

dnia
PIERWSZE PRZYMROZKI, PIERWSZY ŚNIEG…
13.12.2013
75Pożegnaliśmy żurawie i liście kolorowe a w zamian pierwsze przymrozki mamy za sobą. Nie jest najgorzej, bo zaraz słoneczko pomogło i po strachu. Pewien bank postanowił zintegrować się u nas po raz pierwszy i jak się zarzekali nie ostatni. Podobno kto dobrze pracuje to i dobrze się bawi i to było widać, Mikołaj w roli dj- a ( ale nie ten prawdziwy 😉 spisał się znakomicie ale i nasze Panie w kuchni stanęły na wysokości zadania – bigos, barszcz z kulebiakiem, mięsiwa – mniam !!! Potem czas na zabawę Andrzejkową – wrózby, tań76ce do rana,Dereszówka dla zdrowotności.. Dziękujemy Pani Kasiu za powrót i za wspaniałych znajomych . Nam też się udało potupać na parkiecie co odbiło się zakwasami , czyli brak wprawy. Nadrabiamy kondycję , przecież niedługo Sylwester.. Po ataku orkanu Ksawerego zwanym co pochłonął do zaspy Beatę z sa77mochodem , wykorzystaliśmy słoneczny dzień na pierwszy prawdziwie zimowy spacer. Taką Panią Zimę lubimy. Ale niestety dla widoków a stety dla kierowców śniegu nie ma i chyba na razie nic nie wskazuje nabiałe Święta 😦 Dereszowa kuchnia pachnie bigosem , uszkami, kapustą z grochem, coraz bliżej do Bożego Narodzenia , a potem wiwatujemy 2014 . Zostało tylko 4 miejsca i to cieszy . W styczniu szykujemy bardzo ciekawy projekt dla kobiet i bal karnawałowy w stylu retro, zapraszamy.
ZŁOTA JESIEŃ W UROCZYSKU
10.10.2013
78Pani Jesień w tym roku nas rozpieszcza i pozwala cieszyć oko kolorami i zbiorami, wykorzystujemy i zabieramy Gości na spacery , ale oczywiście nie w nasze tajne miejsca pełne prawdziwków 😉
We wrześniu po raz kolejny Kasia zaprosiła Czarownice ( najmłodsza jeszcze w wózeczku ) i Czarownik79ów, po grzybobraniu świętowaliśmy z Beatą imieniny przy blasku ogniska, letnie upały pozwoliły na dłuuuugie rozmowy.
Potem z ogromną przyjemnością gościłyśmy nasze koleżanki po fachu z Francji z departamentu Côtes d’Armor . Program ich wizyty był tak napięty zwiedzaniem, smakowaniem specjałów, że tylko w ostatni wieczór zdołałyśmy wymienić opinie, ale nasze pierogi okazały się najlepsze ;-)))).
Zapasy grzybów suszonych, marynowanych i duszonych zrobione – do bigosu, do pierogów, zupy jak znalazł i jaki aromat … B80eata nastawia też Dereszówkę w kilku odsłonach – pomarańczowa, krupnik, z malin, 81z płatków róży. Czyli Pani Zimy się nie boimy.
Mamy też nową tablicę wykonaną od strony artystycznej przez Tatę Kasi a technicznej przez Beatowego ślubnego Piotra, już nie zabłądzicie do sąsiada 😉
 
 
SIERPNIOWE NIEBO I INNE OPOWIEŚCI
4.09.2013
83Dzieci ze Staszkiem pomachały na pożegnanie i wracają za rok po raz 10- ty, a już wieczorem po raz szósty grill i ognisko – to nadciąga Klub Miedzeszyn. Jak zwykle mają licencję na pogodę wykupioną i mogą do wieczora po kortach ganiać, potem rowery, poranna joga, gry i zabawy dla dzieci, bieganie po warmińskich pagórkach i wieczorne podsumowanie osiągnięć. Aktywny rodzinny wypoczynek to jest to . Kolejny t85urnus znowu od ogniska i Dereszówki zaczynamy i potem cały czas w ruchu. Od tego roku zbolałe mięśnie i napięte ścięgna rozmasowuje Piotr – licencjonowany masażysta- otrzymał zaproszenie na 2014, więc pomaga 😉 My tęsknie wpatrujemy się w niebo- gwiazdy spadają i spełniają 86marzenia i te bliższe i te dalsze i obwieszczają, ze lato chyli się ku końcowi. Dla nas nie oznacza to końca pracy- jeszcze w ostatni dzien sierpnia TAK powiedzieli sobie Ania I Michał – 80 osób bawiło się do białego rana z zespołem Remka Olszewskiego . Potem jeszcze śniadanie i ognisko – praca wśród tak serdecznych weselników jest przyjemnością. Przed nami spotkanie miotlarek z Kasią na czele, dwa tenisowo – rowerowe wypady Ani i Maćka oraz pobyt delegacji z Francji.
CZAS NA LETNIĄ PRZYGODĘ
05.08.2013
87Początek wakacji trochę się opóznił , więc zostaliśmy postawieni przez naszych Przyjaciół z Norwegii przed faktem i wyjazd krótki ale intensywny mieliśmy zapewniony, było wspaniale widokowo i towarzysko. Z nowymi siłami przyjęliśmy po raz 9 dzieciaki ze Staszkiem, Grażyną, Monią, Adamem .” Jak wyrośliście ” usłyszały i zaraz potem do zabawy – tenis, rower, tańce, angielski, podchody. Panie w kuchni szykowały ul88ubione naleśniki, zupy i kotleciki i ciasta. Pierwszy turnus minął jak z bicza trzasł i kolejne wyrośnięte dzieciaki wysypały się z autokaru, oprócz atrakcji obozowych uczestniczyły w naszym festynie i sportowej imprezie biegowej Gąsiorowo 33.http://www.purda.pl/sport/472-zapraszamy-na-bieg-towarzyski-gsiorowo-33.html, w której miałyśmy skromnyudział- od nas startowali uczestnicy biegu na 3.3 km , w tym nasi Dereszacy. A teraz parę słów o ja89kże ważnych osobach, bez których nie byłoby smacznie i czysto i grać nie można by było . Wkuchni królują pani Ania i Bożena, czasem zagląda na stare śmieci pani Marysia i pani Gos90ia, z talerzami latają Agata, Ola, Kasia , one tez sprzątają do pomocy mając Ewelinę. Z kortami, trawnikami i drobnymi naprawami świetnie radzi sobie Robert. Wszystkim bardzo dziękujemy, jesteście na medal i to złoty !!!
CZERWCOWE NOCE PEŁNE TAJEMNIC..
20.06.2013
91Długi weekend czerwcowy znowu aktywnie z Anią i Maćkiem na czele, do aktywności dodaliśmy ogniskowo- grillowe posiedzenia. Pogoda letnia pozwalała na wykorzystanie dnia na zwiedzanie Warmii , a wieczory na powspominanie . Dzieciaki przytulały i rozpieszczały resztkę Bronkowego stada – Kropka, Bronisław , Mucha ,Sisi były zachwycone . Potem odwiedzili nas po raz kolejny nauczyciele z olsztyńskiej szkoły podstawowej, szkoląc się w ciągu dnia, a wieczorem już bardziej prywatnie …rozma92wiali o pracy – pasjonaci . Urodziny w czerwcu to możliwość spożywania pyszności na świeżym powietrzu i tańce teżbyły , dziękuję Przyjaciołom za przybycie, wspaniale się bawiłam. Potem Magda przybyła świętować swoją 18 stkę ;-)- z całej Polski Goście przyjechali – wianki pletli i rzucali, tańcowali, świt oglądali i obiecali wrócić, zapraszamy. A pod koniec czerwca Piotrków dwóch zaprosiło na oniskowe imieniny- biesiada w blasku ognia to jest to. Przed nami WAKACJE !!!
MAJ AKTYWNIE
15.05.2013
93Wiosenno letnia aura sprzyja ruszaniu się w każdej formie. Mimo ulew na zmianę z palącym słońcem korty czekały w długi weekend w pełnej gotowości i stała już ekipa Ani i Maćka skorzystała ze sprzyjających warunków. Oprócz tenisa – rowery, spacer i wieczorne przykominkowe pogaduchy. Oni to mają kondycję. Potem zawitali do nas Goście co to w różnych naszych akcjach społecznych brali udział- wylicytowany pobyt w WOŚP , wygrane zawody w siatkówce amatorów, nagroda w konkursie w Radio Mazowsze – pełni życzliwości i na pamiątkę mamy tez przepiękne zdjęcia pana Michała co to wraz ze znajomym pieszo przemi94erzali okoliczne lasy i bezdroża http://www.endomondo.com/workouts/189068464/3641213, my w międzyczasie spacerujemy odkrywając dla Państwa nowe tereny.Przed nami kolejny dłuższy weekend czerwcowy i spotkanie nauczycieli oraz urodziniowe szaleństwa osobiste i uroczej Magdy.
 
WIOOOOSNA NARESZCIE!!!
14.04.2013
95Kiedy ostatno zasiadałam do klawiatury liczyłam na ciepełko i pierwsze wiosny szukanie. Ale jak się okazało w tym roku wiosna gdzieś zabalowała i kazała się wyczekiwać, wyczekiwać i wyczekiwać ..Pierwsze nabrały się żurawie , tak jak my poczuły zew podczas odwilży i co- kilometr śniegu, 1000 stopni na minusie i kolor biały za oknem. Każdego ranka liczylismy ,ze to już i nawet Wielkanoc okazała się niełaskawa, bo…jeszcze dosypało i nasi Goście lepili zające i bałwany , zresztą nasze dzieciaki też , mimo swojej zadeklarowanej dorosłości. Za 96to Bronka wbrew naturze okazało się ,że nie jest chora tylko 16.03 zrobiła nam niespodziankę – 12 krotną i powiła przy czynnej pomocy Beatki, Gosi i Marty szczeniacką drużynę. Tatuś znany , bo jak się okazało Macho w typie goldena był sprawcą wielu ciąż 😉 Maluchy rosną i po 5 maja są do kochania i oddania. Jeszcze 6 kwietnia podczas urodzin Beayt i Darka śniegu było po pachy a już w następnym tygodniu zaczęło się – słoneczko przygrzewałao, przyleciały pliszki, szpaki, bociany , zakwitły przebiśniegi i my żwawo ruszyliśmy na spacery. Teraz jest prawie letnia aura i niech tak zostanie – przed nami zajęty już przez ekipę Ani I Maćka długi weekend, warsztaty Haipule, turnus dla mam z dziećmi, zajęty weekend czerwcowy, warsztaty dla kobiet – Menopauza jest sexi- pracowicie i to lubimy.
 
ZIMOWE IMPRESJE CZYLI JAK OSWOIĆ PANIĄ ZIMĘ
15.02.2013
961Za oknem zimno, biało i wietrznie, wtulona w kocyk przy kominku wspominam z Beatą co nam pomaga przetrwać do wiosny i jak po warmińsku zimę spędzamy.
Po pierwsze kulig – tym razem poniosło nas do Moniki i Czarka Nad Stawem w Gąsiorowie. Mimo siarczystego mrozu- hajda na saneczki i przez pagórki i lasy pędzimy a czasem biegniemy. Nie powiem rozgrzewka poprzez Dereszówkę też była – ale więcej adrenaliny i dobrego humoru czerpaliśmy z widoków, z okazji do poruszania i z towarzystwa. Po drodze mijaliśmy tez zapaleńców biegania na nartach i nogach. Potem ognisko i grill dla wytrwałych , a reszta schroniła się przy kominku zajadając chlebem ze smalcem, kiełbaską i ogórkiem kiszonym- brawa dla Gospodyni. Staramy się ruszać zimą, na prawdę warto, a do tego sauna w Zalesiu i kondycja oraz odporność gwarantowana.

Koniec karnawału połączyliśmy z Walentynkami- mimo kameralnej atmosfery było wesoło i tanecznie – to też sposób na długie 98wieczory – można porozmawiać, pohulać i od razu człowiekowi lepiej i zbędnych kalorii nie przybywa.

Przed nami doznania natury artystycznej – warsztaty Decoupage na Warmii, potem nauczymy się robić biżuterię , pomalujemy jajka na Wielkanoc i zrelaksujemy się wiosennie.
W zimowe wieczory tworzymy też projekt wczasów oczyszczających z relaksem gongami i z dietą owocowo- warzywną, szczegóły wkrótce i wiosna też- czekamy na żurawie i na Was.

 
NOWY ROK – NOWE POSTANOWIENIA
06.01.2013
99Jesień zachęcała do spacerów co skrzętnie wykorzystywaliśmy poznając nowe zakątki, zmą postraszyło ale nie przeszkodziło to w organizacji u nas paru ciekawych spotkań. Dzień Pracownika Socjalnego był okazją do spotkania pracowników GOPS Purda – słowa podziękowania, wyróżnienienia i możliwość porozmawiania nie tylko o pracy. W Andrzejki i Katarzynki urządziliśmy wieczór wróżb i tańców – woskowe figury por100uszały wyobraznię, a tańce pozwalały na zrzucenie kalorii, bo panie przygotowały jak zwykle wiele przysmaków. Nieoczekiwanie , ale z wielką przyjemnością ugościłyśmy Jubilatów- pana Jana i Jakuba wraz z Rodzinami- ognisko z kiełbaskami, tańce, torty i prezenty- mają co wspominać. Wigilijne przysmaki ( barszcz, grzybowa , ryby, pieczenie ) pojawiły się na stole z pierwszą gwiazdką , jeszcze w zimowej aurze składaliśmy sobie życzenia , bo juz następny dzień zapowiadał się wiosennie.Dziękujemy za odwiedzenie nas. W sobotę zawitali Goście z rodzinami – gry i zabawy na sali, rozmowy przy kominku, spacery a potem kameralny ale pełen wspaniałej muzyki Sylweter ( dj EMAHO )…. i 2013 rok rozpoczął się wraz z wystrzałami korków od szampana i serdecznymi życzeniami. Już wkrótce – 19.01- zabawa karnawałowa , potem ferie i Walentynki z Ostatkami ( 9.02 ) zapraszamy.
 
 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s